November 17, 2015

Lęki i fobie.

Witajcie!
Przychodzę dzisiaj z postem dotyczącym moich lęków. Bardzo często mam takie uczucie, że ogarnia mnie strach w sytuacjach:

Pająki.
Tak. Ogromnie boje się pająków. Kiedy je widzę, czuje taką blokadę. Boje się ruszyć, czy ich broń Boże dotknąć. Według mnie są odpychające. Jak tak na nie patrzę to myślę, że chcą się na mnie rzucić i mnie zjeść. :O. I hate spider. w sumie to zabawne, ale do czasu ;D           

                      
Ciemność.
To chyba mój największy lęk. NIENAWIDZĘ chodzić gdzieś lub wracać się skądś sama. Ciemność jest okropna. Kiedy patrzysz w niebo i widać tylko gałęzie drzew, wokół pełno krzaków, krzewów i idziesz samotnie na najstraszniejszym, nie oświetlonym odcinku drogi. Masakra. A ja dosyć często muszę zmierzyć się z tym strachem. Podobno lęki najlepiej zwalcza się nimi właśnie, ale ja z każdym razem boje się bardziej. Na szczęście mam kilku znajomych, którzy dosyć często mnie odprowadzają, po wszelkiego rodzaju spotkaniach i ten lęk znika, ponieważ chociażbym szła z osobą młodszą ode mnie czuje się. raźniej i już tak mega się nie boje :)


Rodzina.
Tak wiem, mam 14 lat i całkiem osób w moim wieku jakoś nie martwi się zbyt o swoją rodzinę. Ja jednak, okropnie. Jeżeli ktoś gdzieś jedzie lub idzie, to po prostu jest masakra. Najgorzej jest jeżeli ta osoba nie odbiera telefonów. W głowie rodzą się tysiące scenariuszy co mogło się stać, co jeszcze potęguje mój strach. Jednak na razie ( na szczęście) nic nikomu się nie stało i oby tak zostało...

Bycie gorszym.
To już ostatnia moja fobia. Wiem, że brzmi dziwnie. Jedna zawsze w podstawówce, czy teraz w gimnazjum zawsze brałam i biorę udział we wszelakich konkursach. Zawsze miałam świadectwo z czerwonym paskiem, zawsze miałam jakieś osiągnięcia. I tutaj jest problem. Wiem, że moi bliscy są wręcz przyzwyczajeni do moich dobrych ocen czy osiągnięć w nauce, a ja nie chcę ich  zawieść. To ogromna presja gdy piszesz ważny konkurs i myślisz jak bardzo zawiedziesz innych, zajmując słabe miejsce, a oni przecież wiedzą, że stać cię na więcej. W zeszłym tygodniu dostałam pierwsze 3-ki. Dwie. Załamałam się. Ja wiem, że 3 to jeszcze nie tragedia. Ale gdy się dowiedziałam to od razu miała przed oczami, to, że już nie będę miała 5 na koniec semestru, roku, od razu obraz świadectwa bez paska i to jak bardzo zawiodłam tych, którzy na mnie liczyli i byli pewni, że coś mi się uda. Jedna ocena, no w sumie dwie, ale zmieniła mój sposób wyobrażenia przyszłości. Ja wiem, że może wyolbrzymiam to wszystko aczkolwiek taka wersja rodzi się w mojej głowie, każda 4-ka jest dla mnie istną  masakrą, dlatego, że nauczyłam się być po prostu jedną z najlepszych.

Wylałam wam trochę moich żali, strachów, lęków fobii. Zrobiło mi się jakoś lżej :) Może to się zmieni ;D

Zdjęcia przedstawiają.. Sama nie wiem co, podobają mi się, ponieważ jest ciemność i taka iskierka, lub kilka promyczków, światłości :) Mojego autorstwa :)

Będąc w temacie ostatniego "lęku". Potrzebuję waszej pomocy! Muszę napisać wiersz na konkurs. Co prawda jeden już mam a pomysłów na drugi ani słychu ani widu. Podawajcie w komentarzach propozycje lub tytuły, tylko jeżeli już chcielibyście mi pomóc to proszę was żebyście nie podawali rzeczy typu: miłość, przyjaźń czas itp. Oryginalność to postawa prawda? Z góry wam dziękuję  <3 Zapraszam na wszelkiego rodzaju aski, insta itp :D Miłego wieczoru !
/ Berry :)








8 comments :

  1. Nie jesteś jedyną, wszyscy mamy swoje fobie 😊 nie kazdy jednak potrafi mowic o nich otwarcie, bardzo fajny post .

    ReplyDelete
  2. Ja również boję się pająków. Wszyscy mi się dziwą ;)
    blog Przygody-Mileny.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Pająki są ohydne ... Zawsze zaczynam krzyczeć jak zobacze pająka ..

    codzienneprzemyslenia95.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. przypomniała mi się piosenka Happysad-lęki i fobie ! :)

    ReplyDelete